2018
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
Tort dla dziecka z Kubusiem Puchatkiem
Z wielką łatwością przychodzi mi lepienie Elz i księżniczkowych koron, a różowy lukier plastyczny, dziwnym trafem jakoś zawsze jest pod ręką.
Ale nie tym razem, tym razem, na swój urodzinowy tort czeka mały chłopczyk.
Więc, kiedy rodzice pozostawili mi pełną dowolność w wyborze dekoracji (to zaufanie to ogromna radość, i tym większa odpowiedzialność), spanikowałam.
Zawsze mam na tę okoliczność kilka pytań, które pomagają mi odkryć co sprawi solenizantowi przyjemność, co go uszczęśliwi, ale jak zapytać o to roczne dziecko?
I wtedy mama powiedziała: "Kubuś jest bardzo pogodnym dzieckiem"..., a moje myśli poszybowały daleko, daleko do Stumilowego Lasu, gdzie nieustanne słychać bzyczenie, a mały miś...

Tort Kubuś Puchatek

Jak zrobić tort dla chłopca z Kubusiem Puchatkiem



Tort na pierwsze urodziny Kubusia składa się z dwóch pięter. Pierwsze okrągłe piętro w kolorze zieleni to łąka.

I piętro tortu - łąka

Drugie, brązowe to przewrócony ogromny garnek,

II piętro tortu - garnek

z którego wypływa szeroka fala miodku. I Kubuś.

Tort z Kubusiem Puchatkiem

Ups, Tu znajdziecie instrukcję, jak zrobić Kubusia.

Ale od początku.

W tortownicy o średnicy 26 cm. upiekłam biszkopt piernikowy, przecięłam go na trzy warstwy i nasączyłam od wewnątrz sokiem wyciśniętym z pomarańczy, który zagotowałam z goździkami.
Biszkopt przełożyłam kremem orzechowym, na wierzchu którego ułożyłam smażone cząstki pomarańczy i złożyłam na grubej podkładce.

Drugi biszkopt, czekoladowy upiekłam w tortownicy o średnicy 20 cm. Po ostygnięciu przekroiłam go również na 3 warstwy, a każdą z nich jeszcze na pół. Półkola przełożyłam kremem z Michałków, który przemieszałam lekko z frużeliną mango. To piętro złożyłam jednak na cienkiej podkładce, która zostanie zupełnie ukryta pod dekoracjami.
Po kilku godzinach w lodówce odcięłam niepotrzebne fragmenty ciasta tak, aby uformować połowę garnka.

oba torty obłożyłam kremem maślanym na bezie szwajcarskiej oraz lukrem plastycznym: łąkę - zielonym, a garnek czekoladowym w kolorze brązu.

Zanim umieściłam jeden tort na drugim, włożyłam pod niego drewniane wsporniki.
Teraz pozostaje już tyko ułożenie dekoracji: kwiatów, kamieni,

Tort urodzinowy Kubuś puchatek

Kubusia

Kubuś puchatek figurka z lukru plastycznego

i bzyczących pszczółek

Pszczółki z lukru plastycznego

Zobaczcie krok po kroku jak powstawał ten tort, mam nadzieję, że film Wam się spodoba.




Jeżeli macie pytania, albo chcecie się podzielić swoimi przepisami, zapraszam do pozostawienia komentarza.




Tagi:dla dzieci,mango,michałkowy,orzechowy,piernikowy,pomarańczowy
 
 
Masa marshmallow do wypełnienia figurek
ryż marshmallow do wypełnień

Duże elementy ozdobne wykonane z lukru plastycznego są ciężkie i trudno je dobrze wysuszyć, dlatego lepiej jest użyć jako wypełnienia czegoś lekkiego i pokryć lukrem na zewnątrz. Doskonale nadaje się do tego masa z pianek marshmallow oraz ryżu preparowanego.


Ryż możemy dodać w całości, albo zmielić na mniejsze cząstki.
Do masy wypełniającej nadaje się każdy ekspandowany produkt, ale najmniejszy granulat ma amarantus, możemy wtedy bardzo dokładnie wyrzeźbić figurkę przed pokryciem jej lukrem plastycznym.

Przepis na masę marshmallow do wypełnień



ryż marshmallow

Składniki:

60g masła
60g ryżu preparowanego
150g pianek marshmallow

Na patelni roztapiamy masło.

masa marshmallow do wypełnień

Dodajemy pianki marshmallow.

masa marshmallow do wypełnień

Podgrzewamy, aż pianki zaczną się roztapiać

masa marshmallow do wypełnień

i mieszamy, aż do uzyskania jednolitej masy.

masa marshmallow do wypełnień

Dodajemy ryż i mieszamy.

masa marshmallow do wypełnień

Masę przekładamy na papier do pieczenia.

masa marshmallow do wypełnień

Uwaga, masa jest gorąca i trzeba chwile odczekać zanim zaczniemy ją formować.

Do pracy z masą trzeba solidnie natłuścić ręce masłem.
 
 
Cukrowe pszczółki
cukrowe pszczółki

Na kubusiowym torcie znalazła się: wielka fala miodku, więc nie mogło tam zabraknąć małych, brzęczących pszczółek.



Wykonałam je całkowicie z lukru plastycznego, a część z nich osadziłam na drucikach, żeby "latały" nad ciastem.

Jak zrobić cukrowe pszczółki



Zapraszam na film krok po kroku :).

 
 
Kubuś Puchatek - figurka z lukru
cukrowy Kubuś puchateki

Bohaterem dzisiejszego tortu urodzinowego jest Kubuś Puchatek. Zaczęłam od wykonania wypełnienia z ryżu preparowanego i pianek marshmallow



Okryłam je czerwonym lukrem plastycznym i uformowałam w ubranko. Następnie na patyczku osadziłam głowę i dokleiłam łapki.

Jak zrobić cukrowego Kubusia Puchatka



Zapraszam na film krok po kroku :).

 
 
Frużelina mango

Frużelina, czyli owoce w żelu doskonale sprawdza się jako owocowy akcent, jedynie lekko przemieszany z kremem. Dzięki czemu pozostaje wyraźnie wyczuwalny smak zarówno kremu jak i owoców.
Frużelinę można zrobić praktycznie z wszystkich owoców, a rzeczą gustu pozostaje bardziej kwaśny, bądź słodki efekt końcowy. Mango jest słodkie, więc doprawimy go nieco sokiem z cytryny.


Przepis na frużelinę mango


Składniki:

2 duże dojrzałe mango
1 łyżka cukru brązowego
1 galaretka cytrynowa
sok z 1 cytryny
szczypta imbiru

1. Mango obieramy, kroimy w kawałki i wkładamy do rondelka. Dodajemy cukier, imbir oraz sok z cytryny i smażymy ok 10 minut, aż owoce częściowo się rozpadną.
2. Po zdjęciu masy owocowej z pieca, wsypujemy galaretkę cytrynową i delikatnie mieszamy, aż kryształki cukru nie będą już wyczuwalne, jednakże w masie powinny pozostać kawałki owoców.
3. Frużelinę pozostawiamy do wystygnięcia, a kiedy osiągnie temperaturę pokojową możemy nałożyć ją na krem i częściowo przemieszać.
 
 
Krem z Michałków

Kolejna słodka wariacja z kremem mascarpone. Podaję w składnikach alternatywnie kremówkę lub 4 jajka - kto co woli :)



Obrazek: Krem z michałków 3

Przepis na krem mascarpone z Michałkami


Składniki:

0,5 kg serka mascarpone
400 ml. śmietanki kremowej 36% lub 4 jajka
2 łyżki cukru
15 szt cukierków Michałki

1. Podgrzewamy śmietankę i dodajemy rozgniecione Michałki, podgrzewamy chwilę, aż cukierki się rozpuszczą, ale nie gotujemy.
2. Masę studzimy i dobrze schładzamy - co najmniej kilka godzin,
3. Do miski wlewamy dobrze schłodzoną masę michałkową, dodajemy zimny serek mascarpone oraz cukier.
4. Całość ubijamy kilka minut na średnich obrotach miksera, aż wyraźnie zgęstnieje i nabierze kremowej konsystencji.
5. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.

W wersji z jajkami:

1. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru łatwo przebić a wtedy się rozwarstwią. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
3. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż cały cukier się rozpuści. Masa zwiększy  swoją  objętość  i  zrobi się  prawie  całkowicie  biała.
4. Do miski z żółtkami dodajemy pokruszone Michałki oraz serek mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy po łyżce ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
5. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Krem z orzechów laskowych

Uwielbiam krem orzechowy, robię go na bazie budyniu - jest wtedy stabilniejszy



Obrazek: Krem z orzechów laskowych

Przepis na krem z orzechów laskowych


Składniki:

0,5 l. mleka 2%
2 żółtka
6 płaskich łyżek cukru
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
100 ml. śmietanki kremowej 36%
100 g masła
200g łuskanych orzechów laskowych w całości lub zmielonych, wolę przyprażyć orzechy i potem dopiero je zmielić, mają wtedy wyjątkowy aromat.

1. Obrane ze skórki orzechy prażymy na suchej patelni, a następnie drobno mielimy.
2. 100 ml mleka dokładnie mieszamy z żółtakami i mąkami, a resztę gotujemy.
3. Wlewamy mleko z jajkami i mąkami do gotującego się mleka i mieszając czekamy aż budyń zgęstnieje. Następnie na wierzch szczelnie nakładamy woreczek lub folię i zostawiamy do wystygnięcia.
4. Miękkie masło i zimną śmietankę wkładamy do miksera i ubijamy dodając po łyżce zimnego budyniu.
5. Na koniec dodajemy orzechy.
6. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
Tort z bajki Stacyjkowo - Bruno
Tort dla małego chłopca zawsze był dla mnie wyzwaniem ( jestem w posiadaniu dwóch córek w rozmiarze L ;) ), więc kiedy zbliżają się urodziny mojego chrześniaka truchleje na samą myśl o tym, co usłyszę, kiedy zapytam: "A co On teraz lubi?"
No i usłyszałam: "Bruno", ale że co?
Jak co roku czekała mnie więc seria zapytań do wujka google'a i wieczór z bajką ;)
Tak właśnie powstał pomysł na tort urodzinowy dla Krzysia z ciuchcią o imieniu Bruno, bohaterem kolejowej bajki Stacyjkowo.
Przy okazji ślemy ciepłe uściski dla wszystkich ludzi kolei, z okazji przypadającego dziś Dnia Kolejarza.

Tort Stacyjkowo Bruno

Jak zrobić tort dla dzieci z bajki Stacyjkowo



W prostokątnej blaszce upiekłam biszkopt kakaowy, przecięłam na dwie warstwy i docięłam z niego 6 jednakowo szerokich kawałków: 3 z całej szerokości blaszki i 3 krótsze.

Choć nie do końca jest to widoczne, tort posiada ukryte piętro - czyli ma niewidoczną przekładkę pomiędzy piętrami. Został również złożony na dodatkowej podkładce, dzięki której uzyskam efekt utrzymywania się pociągu na torach.

Blaty nasączyłam od wewnątrz sokiem z pomarańczy i gruszki rozcieńczonym wodą 1:1, a następnie przełożyłam kremem mascarpone ze śmietanką i nutą piernika.
Na kremie ułożyłam karmelizowane gruszki pocięte w cieniutkie plasterki. Zamieniłam jednak wino, podane w przepisie, na sok gruszkowy, w końcu to tort dla dzieci ;)
Jeżeli chcecie, by tort był mniej słodki, ułóżcie gruszki co drugą warstwę kremu.
Na podkładce dociętej do wielkości blatów ułożyłam trzy warstwy dłuższych biszkoptów i wbiłam w nie 4 patyczki jednakowej długości służące jako stabilizatory, dzięki nim całość będzie równa. Następnie ułożyłam podkładkę o rozmiarze krótszych biszkoptów i kolejne dwa krótsze piętra.
Po kilku godzinach chłodzenia tortu w lodówce, odcięłam niepotrzebne kawałki ciasta i uformowałam kształt ciuchci.

Tort urodzinowy Stacyjkowo

Całość obłożyłam kremem maślanym na bezie szwajcarskiej i ponownie schłodziłam.

Tort okryłam lukrem plastycznym w dwóch kolorach: granatowym i żółtym.

Tort Stacyjkowo ciuchcia Bruno

Z czarnej masy cukrowej wycięłam koła, z błękitnej okna, a z żółtej detale wykończenia pociągu.

Pociąg stanie na torach, więc dużą prostokątną podkładkę obłożyłam zielonym lukrem plastycznym imitującym trawę.

Tort Stacyjkowo - podkładka

Z brązowego lukru plastycznego uformowałam deki na "podkłady" ( TU możecie zobaczyć jak je wykonać), a następnie przykleiłam je do trawy, tworząc trasę pod tory.

Tort Stacyjkowo - podkłady

Na podkładach położyłam kawałek ciasta obłożony granatowym lukrem, na którym ustawię ciuchcię, oraz szyny. Aby uniknąć wygięcia się szyn w miejscach niepodpartych deskami, podłożyłam je kawałkami papieru, zanim zupełnie nie wyschną.

Tort Stacyjkowo - szyny

Ostatnim etapem powstawania torów kolejowych było wysypanie cukrowego żwiru pomiędzy belki podkładów.

Tort Stacyjkowo - żwir

Mam nadzieję, że dość realistycznie ;)

Zobaczcie krok po kroku powstawał ten tort, mam nadzieję, że film będzie dla Was pomocny.



Tagi:dla dzieci,gruszkowy,piernikowy
 
 
Krem mascarpone ze śmietanką i nutą piernika

I znów rok zmierza ku końcowi, a to oznacza, że czas już na korzenne klimaty. Najczęściej to ciastu nadaję aromat piernika, ale odkryłam, że w kremie z nutą mascarpone, korzenie dostarczają bardzo ciekawe smakowe doznania.
Radzę jednak pozostać przy jednym źródle piernikowego aromatu: albo ciasto, labo krem i choć piernik uwielbiam nie należy z nim przesadzać.


Przepis na krem mascarpone ze śmietanką i nutą piernika


Składniki:

0,5 kg serka mascarpone
400 ml. śmietanki kremowej 36%
6 łyżek cukru
1 łyżka przyprawy do piernika

1. Do miski wlewamy dobrze schłodzoną śmietankę, dodajemy zimny serek mascarpone oraz cukier i przyprawę.
2. Całość ubijamy kilka minut na średnich obrotach miksera, aż wyraźnie zgęstnieje i nabierze kremowej konsystencji.
3. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Krem maślany na bezie szwajcarskiej
Krem maślany na bezie szwajcarskiej jest bardzo lekki i delikatny, a przy tym doskonale trzyma nadaną formę, co sprawia, że jest wręcz idealny do nakładania za pomocą szprycy.
Jest także dużo lepszy w smaku niż tradycyjny krem maślany, który służy mi głównie jako baza pod lukier plastyczny.


Składniki:

3 białka
150g cukru
kostka masła

krem maślany na bezie szwajcarskiej - składniki

1. Przed użyciem surowych jajek do kremu, należy je bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą. Można również zakupić jajka gotowe do spożycia, uprzednio wysterylizowane przez dostawcę.
2. Do miski wkładamy białka z cukrem, stawiamy nad garnkiem z gotującą się wodą i lekko mieszamy trzepaczką, aż cały cukier się rozpuści. Piana nie ma zostać ubita nad kąpielą wodną, więc niezwłocznie po rozpuszczeniu cukru zdejmujemy ją znad garnka. Najlepiej sprawdzić to rozcierając nieco białka między palcami, jeżeli nie czujemy grudek cukru jest gotowa.
3. Następnie ubijamy pianę mikserem, aż będzie gęsta i lśniąca, a miska zupełnie wystygnie. Zmniejszamy obroty miksera i nadal ubijając, małymi porcjami dajemy miękkie masło, aż całość nabierze kremowej konsystencji.
4. Krem przekładamy do worka cukierniczego i schładzamy dopiero po nałożeniu.
 
 
Biszkopt kakaowy
Biszkopt kakaowy, choć aromatycznie dość ciężki i nie ze wszystkim da się połączyć jest bardzo popularny jako ciasto tortowe.

Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
1 opakowanie budyniu kokaowego (60g.)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka gorzkiego kakao

1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru łatwo jest przebić. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  małymi   porcjami  na  przemian pianę  z  białek i zmieszane ze sobą suche składniki (mąkę, budyń, kakao i proszek do pieczenia). Miksujemy na małych obrotach tylko do połączenia składników.
4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Tort Piknik - biszkopt kakaowy
 
Tort w stylu angielskim Jednorożec
Któż nie lubi tęczowych jednorożców, no właśnie.
Abstrahując od aury szczęśliwości, którą roztaczają, to wszystkim spełnionym marzeniom nikt nie zaprzeczy. No i oczywiście są piękne.
Prawda jest jednak taka, że nie da się już dłużej ukryć naszej dramatycznej, pogodowej sytuacji, i biorąc pod uwagę marne doświadczenia z wiosną, tej jesieni, przyda się każda pomoc.
Może przywoła ją tęcza?

Na początku było marzenie, jak się pewnie domyślacie, wielkie, różowe marzenie małej dziewczynki o tęczowym torcie w kształcie jednorożca. Marzenie tak wyraźne, że aż przelała je na papier.
Nigdy nie dostałam takiego projektu, choć zrobiłam ich już w życiu sporo, spójrzcie tylko na każdy najdrobniejszy szczegół, każdy detal - magnifique.

projekt tortu

Projekt okazał się być jednak niewystarczający dla wymaganej liczby osób, postanowiłam więc zbudować go nie z jednej, a z dwóch ciastowych tęczy - jedna na drugiej i choć z zewnątrz wygląda na jednolity ma wewnątrz ukryte piętro.

tęczowe wnętrze tortu

cukrowe kwiaty

Tort może wydawać się nieco pracochłonny, bo wymaga upieczenia jednego biszkoptu w każdym z tęczowych kolorów, ale, kiedy już wpadnie się w tęczowy wir, ilość placków przestaje mieć znaczenie. ;)

W tortownicy o średnicy 20 cm, z połowy składników i odrobiny barwnika spożywczego upiekłam biszkopt waniliowy, w sumie potrzebuję ich sześć.
Jak to sześć? (krzyczy moja córuś spoza planu) Przecież tęcza ma siedem kolorów. Pamiętam to dokładnie z angielskiej piosenki z baaardzo wczesnego etapu mojego życia: red, orange, yellow and green, blue, indigo and violet. Siedem !
OK, przyznaję opuściłam jedną warstwę celowo, bo 7 nawet bardzo cienkich biszkoptów + sześć warstw kremu to zbyt dużo na tortowe piętro. Padło na indigo.
Każdy z biszkoptów precyzyjnie przecięłam na dwie warstwy i rozdzieliłam na dwa stosiki, nucąc przy tym rzeczoną dziecięcą piosenkę i już dwie ciastowe tęcze gotowe.
oba torty złożyłam na oddzielnych podkładkach: jeden na grubszej, będącej spodem tortu, a drugi na cieńszej, która stanowi ukryte piętro, nasączając je ponczem cytrynowym i przekładając kremem mascarpone. Na każdej warstwie kremu rozłożyłam nieco kremu lemon curd.
Po kilku godzinach chłodzenia tortu w lodówce, całość obłożyłam kremem maślanym i ponownie schłodziłam.

Tort okryłam razem z podkładką białym lukrem plastycznym, a następnie ułożyłam na powierzchni kaskady drobnych, białych kwiatów z perłowymi środkami.
Kolejnym etapem było umieszczenie złotego rogu, uszu i ręcznie wymodelowanych, przymkniętych oczu.

róg jednorożca

W końcu przyszedł czas na tęczową grzywę z bezy włoskiej.

tort w stylu angielskim jednorożec

Uformowałam ją za pomocą szprycy i bezy zabarwionej na sześć kolorów. Jak? Każdy krok pokazałam w poniższym filmowym tutorialu.

tort dla dziewczynki jednorożec

No i nadszedł w końcu czas na życzenie :)

tort tęczowy

zapraszam na film.



Może w końcu rozwieją się słoty i przyjdzie w kwiecie ubrana, w końcu majówka za progiem :)
Wiosno czekamy !

Kawał ciacha / Piece a Cake
Tagi:dla dzieci,lemon curd
 
 
Beza włoska

Beza włoska powstaje poprzez zaparzenie białek gorącym syropem cukrowym. Kojarzycie z dzieciństwa "ciepłe lody? Właśnie tak powstają.



Przepis na bezę włoską


Składniki:

4 białka
300 g cukru
60 ml wody

1. Przed rozbiciem jajka sterylizujemy, albo parzymy gorącą wodą, gorący syrop wprawdzie zaparzy białka, ale wolę mieć pewność.
2. Z wody i cukru gotujemy syrop, natężenie grzania nie może być zbyt duże, gdyż cukier się przypali i syrop ściemnieje. Dzieje się tak też, kiedy cukier nie jest wystarczająco czysty ( różnie to wyglądało z różnymi firmami, ale z wszystkich, które przetestowałam tylko Diamand nigdy się nie przypalił ) Kiedy syrop zaczyna się gotować kontrolujemy jego temperaturę termometrem cukierniczym, jest gotowy, kiedy osiągnie temperaturę 115-120°C
3. Białka zaczynamy ubijać, na średnich obrotach, kiedy syrop ma ok.110°C i jak tylko osiągnie wymaganą temperaturę wlewamy go cienkim strumieniem do ubijanych białek.
4. Następnie zwiększamy obroty miksera na maksimum i ubijamy jeszcze około 10 minut - beza powinna być gęsta i lśniąca, a pojemnik zupełnie chłodny.
5. Bezę można barwic barwnikami spożywczymi w proszku, żelu lub paście, barwnik w płynie może ją rozrzedzić.

Grzywa jednorożca - barwiona beza włoska

Beza włoska nie wymaga suszenia, za to można efektownie przypalić ją palnikiem cukierniczym.
 
 
Krem maślany na bezie szwajcarskiej
Krem maślany na bezie szwajcarskiej jest bardzo lekki i delikatny, a przy tym doskonale trzyma nadaną formę, co sprawia, że jest wręcz idealny do nakładania za pomocą szprycy.
Jest także dużo lepszy w smaku niż tradycyjny krem maślany, który służy mi głównie jako baza pod lukier plastyczny.


Składniki:

3 białka
150g cukru
kostka masła

krem maślany na bezie szwajcarskiej - składniki

1. Przed użyciem surowych jajek do kremu, należy je bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą. Można również zakupić jajka gotowe do spożycia, uprzednio wysterylizowane przez dostawcę.
2. Do miski wkładamy białka z cukrem, stawiamy nad garnkiem z gotującą się wodą i lekko mieszamy trzepaczką, aż cały cukier się rozpuści. Piana nie ma zostać ubita nad kąpielą wodną, więc niezwłocznie po rozpuszczeniu cukru zdejmujemy ją znad garnka. Najlepiej sprawdzić to rozcierając nieco białka między palcami, jeżeli nie czujemy grudek cukru jest gotowa.
3. Następnie ubijamy pianę mikserem, aż będzie gęsta i lśniąca, a miska zupełnie wystygnie. Zmniejszamy obroty miksera i nadal ubijając, małymi porcjami dajemy miękkie masło, aż całość nabierze kremowej konsystencji.
4. Krem przekładamy do worka cukierniczego i schładzamy dopiero po nałożeniu.
 
 
Lemon curd
Lemon curd - doskonałe słodko-kwaśne połączenie wprowadza orzeźwienie cytryn i pomaga przełamać słodycz tortowych kremów.

lemon curd

Składniki:

1 cytryna
100 g cukru
1 jajko
1 żółtko
50 g masła

1. Skórkę z wyszorowanej cytryny ocieramy na drobnej tarce (bez białej - spodniej części) a sok wyciskamy.
2. Jajko i żółtko ubijamy lekko z cukrem, dodajemy sok i skórkę z cytryny oraz roztopione masło, a następnie podgrzewamy na małym ogniu ciągle mieszając, aż zgęstnieje. Uwaga ! krem bardzo łatwo jest przypalić.
3. Krem przecieramy przez drobne sitko, choć znam wielu amatorów lekkiej goryczki, którą pozostawiają drobinki cytrynowej skórki.
 
 
Krem mascarpone
W swoich przepisach odchodzę od ciężkich, maślanych kremów, które były domeną naszych babć, szukam nowych rozwiązań w smaku i konsystencji kremów które nadają tortom takiej lekkości, że nikt nie odmawia kolejnego kawałka ;). Moją ulubioną  bazą  do   kremu   jest   włoski  serek   mascarpone, jest  bardzo  delikatny i doskonale  komponuje  się z wieloma nutami smakowymi.

Esencję waniliową przygotowuję sama umieszczając trzy nacięte wzdłuż laski wanilii w 300 ml czystej wódki. Po około dwóch tygodniach esencja nabierze brązowego koloru, a to znak, że nadaje się do użycia. W miarę zużywania esencji możemy uzupełniać alkohol oraz laski wanilii, nawet jeśli ich nasionka wykorzystaliśmy w innym przepisie.

Składniki:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
4 łyżki cukru
0,5 kg serka mascarpone
1 łyżeczka domowej esencji waniliowej

1. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do kremu. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
3. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
4. Do miski z żółtkami dodajemy po łyżce serka mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy partiami ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
5. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Biszkopt waniliowy
Biszkopt waniliowy to najbardziej uniwersalna warstwa w torcie. Doskonale komponuje się zarówno z lekkimi owocowymi nutami jak i nieco cięższymi aromatami tortowych kremów.

Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
1 opakowanie budyniu waniliowego (60g.)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do biszkoptu. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  na  przemian  małymi  porcjami  pianę  z  białek i zmieszane ze sobą suche składniki (mąkę, budyń i proszek do pieczenia) a następnie mieszamy mikserem na małych obrotach tylko do połączenia się składników.
4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Obrazek: Biszkopt waniliowy
 
Tort w stylu angielskim "Świnka Peppa"
Podobno  brudne  dzieci - to szczęśliwe  dzieci, więc nie  zdziwi Was zbytnio, że dzisiejszy, ubłocony kawałek rozkosznie brudzi małe rączki czekoladą.
Z okazji Dnia Dziecka wszystkim milusińskim życzymy zawsze, radośnie brudnych rączek ;)

Tort Świnka Peppa

Upiekłam biszkopt waniliowy i przecięłam na trzy krążki. Każdą z warstw nasączyłam od wewnątrz (środkową z obu stron) mieszaniną syropu z melona (1/2 szklanki) i przegotowanej wody (1/4 szklanki).

Spód   tortu   umieściłam   na   podkładce   i   pokryłam   kremem  mascarpone  z truskawkami. Dodatkowo, na jego wierzchu, ułożyłam plastry przygotowanej wcześniej, zielonej galaretki. Następnie ułożyłam środkową  warstwę  biszkoptu, który przykryłam kremem mascarpone, i pokrojonymi w grube plastry, świeżymi truskawkami. Na górze ułożyłam ostatnią warstwę biszkoptu waniliowego.

Przed nałożeniem dekoracyjnej warstwy lukru plastycznego, ostatecznie uformowałam tort za pomocą kremu maślanego.

Tort, razem z podkładką, obłożyłam lukrem plastycznym w kolorze zielonym - to polana, na której uformowałam staw. Dookoła stawu rozsypałam czarne otoczaki a na wodzie zamieszkały kaczki. Dodatkową ozdobą stawu są rośliny wodne: biała lilia i pałki.

staw

Na trawie umieściłam kępy traw i bukiety różowych kwiatów.

kępy różowych kwiatów

Już czas na zabawę ze świnką Peppą.

kępy różowych kwiatów
 

Zapraszam na filmowy tutorial:


Tagi:dla dzieci,Świnka Peppa,truskawkowy,waniliowy
 
 
Krem mascarpone z truskawkami
Nadszedł czas na świeże truskawki, ich połączenie z kremem mascarpone daje spektakularny efekt - już nie mogłam się doczekać.

Składniki:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
4 łyżki cukru
0,5 kg serka mascarpone
20 dkg świeżych truskawek
2 łyżeczki żelatyny

1. Żelatynę rozpuszczamy w czterech łyżkach wrzątku i odstawiamy do wystygnięcia.
2. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
3. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru łatwo przebić a wtedy się rozwarstwią. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
4. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż cały cukier się rozpuści. Masa zwiększy  swoją  objętość  i  zrobi się  prawie  całkowicie  biała.
5. Do miski z żółtkami dodajemy partiami serek mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy po łyżce ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
6. Truskawki miksujemy i łączymy z żelatyną a następnie dodajemy do kremu.
7. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Krem maślany
Tradycyjny krem maślany służy mi głównie jako baza pod lukier plastyczny: cienka   warstwa  okrywająca  ciasto  pomaga  je  uformować,  wygładza  nierówności i izoluje lukier od elementów wewnątrz tortu, które mogłyby go rozpuścić, na przykład: krem śmietanowy.

Składniki:

3 żółtka
250g. masła
1 szklanka cukru

1. Przed  użyciem  surowych  jajek do kremu  należy je bezwzględnie  wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Do miski wkładamy żółtka z cukrem i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Nadal ubijając dodajemy po kawałku miękkie masło i ubijamy aż całość nabierze kremowej konsystencji.
4. Ciasto obkładamy kremem i schładzamy w lodówce przez kilka godzin a najlepiej całą noc.

Tort Parawaning - krem maślany
 
 
Krem mascarpone
W swoich przepisach odchodzę od ciężkich, maślanych kremów, które były domeną naszych babć, szukam nowych rozwiązań w smaku i konsystencji kremów które nadają tortom takiej lekkości, że nikt nie odmawia kolejnego kawałka ;). Moją ulubioną  bazą  do   kremu   jest   włoski  serek   mascarpone, jest  bardzo  delikatny i doskonale  komponuje  się z wieloma nutami smakowymi.

Esencję waniliową przygotowuję sama umieszczając trzy nacięte wzdłuż laski wanilii w 300 ml czystej wódki. Po około dwóch tygodniach esencja nabierze brązowego koloru, a to znak, że nadaje się do użycia. W miarę zużywania esencji możemy uzupełniać alkohol oraz laski wanilii, nawet jeśli ich nasionka wykorzystaliśmy w innym przepisie.

Składniki:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
4 łyżki cukru
0,5 kg serka mascarpone
1 łyżeczka domowej esencji waniliowej

1. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do kremu. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
3. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
4. Do miski z żółtkami dodajemy po łyżce serka mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy partiami ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
5. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Biszkopt waniliowy
Biszkopt waniliowy to najbardziej uniwersalna warstwa w torcie. Doskonale komponuje się zarówno z lekkimi owocowymi nutami jak i nieco cięższymi aromatami tortowych kremów.

Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
1 opakowanie budyniu waniliowego (60g.)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do biszkoptu. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  na  przemian  małymi  porcjami  pianę  z  białek i zmieszane ze sobą suche składniki (mąkę, budyń i proszek do pieczenia) a następnie mieszamy mikserem na małych obrotach tylko do połączenia się składników.
4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Obrazek: Biszkopt waniliowy
 
Tort w stylu angielskim "Potworna Księga Potworów"
Duchy, mary, potwory i inne koszmarne  istoty  wkrótce  nawiedzą  nasze domy. W tę jedyną, najstraszniejszą noc w roku nie sposób zmrużyć oka, więc zróbmy Halloween'owe przyjęcie. Dzisiejszy kawałek potwora, jak na potwora przystało, ma zupełnie czarne, acz waniliowe wnętrze, nie sposób go jednak nie kochać, kiedy roztacza wokół, ten cudownie mleczny zapach oreo.
"Potworna Księga Potworów" z przygód Harrego Pottera, to ukoronowanie strasznego przyjęcia, przed nim jednak na stole zagoszczą palce wiedźmy, strasznie łamliwe francuskie kosteczki a nawet pieczone jelita. Mniam, mniam.
Zostaje już tylko stworzenie potwornego klimatu wyjątkowymi dekoracjami - mam kilka propozycji w sekcji "dekoracja stołu".

Wszystkiego strasznego ;)

Tort na Halloween Potwór
 





W prostokątnej formie 25cm x 35cm, z jednej i pół porcji składników upiekłam czarny biszkopt waniliowy. Po wystudzeniu  przecięłam  go  na  dwie  warstwy i każdą z nich nasączyłam od wewnętrznej strony słodzonym mlekiem kondensowanym rozcieńczonym zwykłym mlekiem w stosunki 1:1.

Tort na Halloween Potwór - czarny biszkopt
Pierwszą  warstwę  biszkopta  położyłam na podkładce  nasączoną częścią do góry i przykryłam połową kremu mascarpone Oreo.

Tort na Halloween Potwór - krem oreo
Z pojedynczej porcji ciasta w formie (25x35) upiekłam ciasto kakaowe, z którego wycięłam krążki o średnicy 7 cm, nasączyłam mlekiem i ułożyłam na kremie.

Tort na Halloween Potwór - warstwa ciasteczek
Tort zakończyła druga połowa kremu i druga warstwa czarnego biszkopta.

Tort na Halloween Potwór
Ze skrawków ciasta kakaowego pozostałych po wycięciu krążków uformowałam na środku czoło potwora z czterema otworami na wielkie czarne ślepia.

Halloween cake Monster
Ciasto włożyłam na kilka godzin do lodówki.
Przed nałożeniem dekoracyjnej warstwy lukru plastycznego, ostatecznie uformowałam tort za pomocą kremu maślanego. Ciasto ponownie schłodziłam aż krem zastygł.
Budowanie dekoracji rozpoczęłam od rozwałkowania  lukru plastycznego w kolorze ecru i ułożenia go na całej powierzchni tortu.
Brzegi książki sfrezowałam nieco falistą rurką i postarzyłam, przecierając je pędzlem z odrobiną czarnego barwnika.

Halloween cakes Monster
Potwór musi mieć potworne zębiska. Uformowałam je z białego lukru a następnie zohydziłam nieco czarnym i żółtym barwnikiem ;). Po wyschnięciu przykleiłam na czerwone dziąsło.

Tort Potwór - zębiska
Po umieszczeniu na miejscu dolnej szczęki potwora i jęzora, przykleiłam dolną część okładki - pasek brązowego lukru o smaku czekoladowym, zakończony ręcznie formowanymi strąkami. Ostateczny, odstający kształt nadały im kawałki papierowych ręczników, którymi je podparłam, póki nie wyschły.
Od góry umieściłam górną szczękę i całość przykryłam płachtą brązowego lukru również zakończoną strąkami - to górna okładka.
Oczodoły wymodelowałam narzędziem z kulistą końcówką i umieściłam w nim ogromne, czarne ślepia.

Halloween cakes Monster
Ostro zakończonym patyczkiem zrobiłam pod oczami trzy otwory - to nozdrza.
Została już tylko sierść, bo w końcu każdy szanujący się potwór powinien mieć kłaki, uzyskałam je przeciskając lukier przez praskę z małymi otworami a następnie przykleiłam do okładki.

Tort na Halloween Potwór - ślepia
Czyż nie jest straszny ? ;)

Halloween cake Monster
Tagi:dla dzieci,Halloween,Harry Potter,oreo,zabawny
 
 
Biszkopt waniliowy czarny
Biszkopt waniliowy, który dla odmiany jest czarny, świetnie pasuje do tortu oreo. Barwnik zmienia kolor ciasta, ale smak pozostaje bez zmian.

Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
1 opakowanie budyniu waniliowego (60g.)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta barwnika spożywczego w kolorze czarnym

1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Miska powinna być sucha, a białka w temperaturze pokojowej. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać jeszcze około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku. Jeżeli nie wyczuwamy w niej kryształków cukru, jest doskonała.
2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  na  przemian  małymi  porcjami  pianę  z  białek i zmieszane ze  sobą  suche  składniki (mąkę, budyń, proszek do pieczenia i barwnik) a następnie mieszamy mikserem na małych obrotach tylko do połączenia się składników.
4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Tort Potwór - czarny biszkopt
 
 
Krem mascarpone Oreo
Serek mascarpone świetnie sprawdził się w kremie o smaku oreo. Nadał mu cudownie kremową konsystencję i zupełnie nie zmienił mlecznego smaku kondensowanego mleka.

Składniki:

2 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
1 łyżka cukru
1 szklanka (200 ml) słodzonego, kondensowanego mleka w puszce
0,5 kg serka mascarpone
2 łyżki soku z cytryny
1 opakowanie (176 g.) ciastek Oreo.

1. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Białka wkładamy do miski i ubijamy chwilkę, aż lekko się spieni, następnie dodajemy cukier i ubijamy na sztywno.
3. Do miski wkładamy żółtka z połową mleka i ubijamy aż się połączą, następnie dodajemy nadzienie z ciastek oreo oraz resztę mleka i miksujemy, aż masa będzie zupełnie gładka.
4. Do miski z żółtkami dodajemy sok z cytryny oraz po łyżce serka mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy partiami ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
5. Na sam koniec do kremu wsypujemy grubo połamane ciastka oreo, pozostałe po wyjęciu nadzienia.
6. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.

Tort Potwór - krem oreo
Tort Potwór - krem oreo
 
 
Ciasto kakaowe
Ta warstwa tortu nawiązuje do ciasteczek Oreo, składa się z krążków i ma mocno czekoladowy smak.

Składniki na ciasto o wymiarach 25cm x 35cm:

1 jajko
1/4 szklanki cukru
1 szklanka mąki pszennej (najlepiej tortowej)
2 łyżki ciemnego kakao
1/4 szklanki roztopionego masła
1/2 szklanki mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia

1. jajko rozbijamy do miski i ubijamy z cukrem.
2. Do ubitego jajka dodajemy mleko i masło, a następnie zmieszane ze sobą suche składniki, po łyżce, cały czas miksując na małych obrotach do uzyskania gładkiej masy.
3. Ciasto wlewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 35 minut.
4. Po wystudzeniu wykrawamy okrągłe ciasteczka o średnicy 7 cm.

Tort Potwór - ciasteczka
 
 
Przyjęcie Halloween 1.0
Dekoracja Halloween'owego przyjęcia to kombinacja czerni i pomarańczu. Centralną część stołu zajmuje płyta nagrobna i czaszka, przy nakryciach czarne serwetki, wizytówki z nietoperzami i tosty z zapieczonym serowym duchem - to dodatek do tradycyjnej, tego dnia, zupy dyniowej.

Przyjęcie Halloween party
Półmrok wieczoru, rozjaśniają czarne świece w stylowym kandelabrze, a dyniowe lampiony rzucają mglistą poświatę na porcelanowe nakrycia.

Przyjęcie Halloween party
Dyniowe girlandy nad głowami...

Przyjęcie Halloween party
... i nietoperze wszędzie.

Przyjęcie Halloween party
Przyjęcie Halloween party
A może tak coś na ząb? Proponuję na rozgrzewkę palce wiedźmy - już jej się raczej nie przydadzą.

Przyjęcie Halloween party
Są też baaardzo kruche, francuskie kosteczki,

Przyjęcie Halloween party
bądź jeśli ktoś woli, smakowite nereczki.

Przyjęcie Halloween party
Na wilczy apetyt pieczone jelitka,

Przyjęcie Halloween party
a dla spragnionych pyszna okowitka (niestety ma wysoki wskaźnik śmiertelności)

Przyjęcie Halloween party
Jeszcze coś dla naszych milusińskich - pizzeryjki z oczami.

Przyjęcie Halloween party
Już czas zacząć opowieści o duchach.