2017
2016
2015
Tort w stylu angielskim Torebka
    Każdy, kto w najbardziej nieoczekiwanym momencie potrzebował chusteczki, lub narzędzia zbrodni wie, że kobieca torebka nigdy nie zawodzi. A jeżeli do tego jest stylowa i elegancka - czego chcieć więcej.
    Dzisiejszy kawałek klasycznego Louis Vuitton rozkosznie kusi aromatem czekolady i jest pełen niespodzianek.

    Zaprojektowanie toru idealnego, to najtrudniejsza część uszczęśliwiania. Czasami znasz kogoś całe lata, a tak trudno przywołać z pamięci szczegóły. Jaki jest jej ulubiony kolor, co wywołuje w nim prawdziwą, dziecięcą radość, jaka pasja rozpala jej duszę i nie pozwala zasnąć całymi nocami. Czasami trwa to bardzo długo, a czasami jest jak rażenie pioruna i już wiem, co poczuje, kiedy go zobaczy.
    To uczucie jest bezcenne.

    W wyborze pomogła starsza siostra - dokładnie wiedziała co i jak, reszta to już bułka z masłem, a raczej "kawał ciacha" ;).

    Tort torebka

    Można by powiedzieć, że wszystko zaczęło się od deski, choć to raczej drewniana półka.
    Z czekoladowego lukru przygotowałam "deski", które utworzą jadalną imitację drewna. Do brązowej masy dodałam nieco lukru w innych kolorach i delikatnie zagniotłam, a następnie rozwałkowałam zanim kolory się ujednoliciły. Z masy wycięłam jednakowej szerokości pasy i odcisnęłam na nich słoje. Po lekkim podeschnięciu wykleiłam nimi grubą, prostokątną podstawkę pod tort.

    lukier plastyczny

    W prostokątnej blaszce o wymiarach 30x40 cm, z podwójnej porcji składników upiekłam biszkopt waniliowy, który przekroiłam na dwie, dość grube warstwy. Każdą warstwę nasączyłam od środka nieco rozcieńczonym ajerkoniakiem.

    Z połowy ciasta uformowałam dolne piętro: spodni biszkopt nasączoną częścią do góry, na to solidna warstwa kremu mascarpone, w którym zatopiłam kawałki mlecznej czekolady oraz kleksy karmelu i na wierzchu biszkopt nasączoną stroną do środka.
    Drugie piętro powstało podobnie z tą jednak różnicą, że zamiast czekolady oraz karmelu na warstwie kremu ułożyłam cieniutkie, korzenne pierniczki.

    Po kilku godzinach chłodzenia tortu, na każde piętro nałożyłam warstwę kremu maślanego i ponownie schłodziłam. Górne piętro umieściłam dodatkowo na dociętej podkładce, dzięki czemu konstrukcja torebki będzie stabilniejsza.

    cake bag

    tort torebka Louis Vuitton

    Dekorację rozpoczęłam od okrycia lukrem plastycznym obu pięter tortu. Głęboki brązowy kolor nadaje mu wchodząca w jego skład czekolada. Czujecie ten zniewalający zapach - to najsłodsza torebka na świecie.

    tort artystyczny torebka

    wzór graficzny LV namalowałam ręcznie złotym barwnikiem spożywczym na całej powierzchni torebki. Osobno Wykonałam również uszy z maszynowymi ściegami.

    tort w stylu angielskim torebka

    Torebkę "zamknęłam" od góry zamkiem błyskawicznym, a do bocznych krawędzi "przypięłam" mocowania na lukrowe guziki.

    lukier plastyczny zamek

    tort na urodziny

    Zapraszam na film, na którym zobaczycie jak powstał ten wyjątkowy tort.

    Tagi:czekoladowy,karmelowy,piernikowy,tylko dziewczyny
     
    Tort w stylu angielskim Snowboard
      Choć każdy z nas właśnie tak je sobie wyobraża, minione Święta nie były białe. Za to teraz, za oknem sypie i sypie, a mróz boleśnie szczypie w policzki. Co by tu zrobić z resztą zimy?
      Osobiście zaszyłabym się na ciepłym zapiecku i zasnęła aż do wiosny, ale tak mają tyko misie, dla całej reszty w górach, właśnie zaczyna się sezon na białe szaleństwo.
      Zatem, kto żyw na narty, albo na snowboard.
      Dzisiejszy, biały jak śnieg kawałek stoku bynajmniej nie chłodzi, lecz łagodnie rozgrzewa aromatem czekolady.

       tort snowboard

      Wszystko zaczęło się od pewnej, niezwykle miłej nastolatki, która właśnie miała wejść w dorosłe życie. Uwielbia taniec i snowboard - hmm i jak to połączyć w ten jedyny, niepowtarzalny tort - tylko dla Niej.
      W tańcu nie ma zupełnie nic z jazdy na desce po śnieżnym stoku, ale snowboard to po trosze taniec - tylko parkiet strasznie śliski ;), więc postanowione.

       snowboard cake

      Upiekłam dwa prostokątne, czekoladowe biszkopty każdy z półtora porcji składników. Ostudziłam, przecięłam na dwie warstwy i każdą z nich nasączyłam od wewnątrz sokiem z cytryny zmieszanym z przegotowaną wodą.

      Na grubej podkładce układałam kolejne biszkopty przekładając je kremem mascarpone tak, by utworzyły górę. W każdej warstwie kremu zatopiłam borówki amerykańskie.
      Mniej więcej w połowie, na czterech stabilizatorach wbitych w dolną część tortu, umieściłam kolejną, cieńszą podkładkę, dzięki temu tort się nie zapadnie.
      Całość umieściłam w lodówce na kilka godzin, konstrukcja zyska stabilność, gdy warstwy zwiążą się ze sobą.

      Po nadaniu ostatecznego kształtu, okryłam tort warstwą kremu maślanego
      i ponownie schłodziłam, a następnie całość obłożyłam białym lukrem plastycznym, by wyglądał jak ośnieżona góra.
      Deskę i elementy składające się na snowboardzistkę wykonałam z lukru plastycznego dwa dni wcześniej. Zdążyły już podeschnąć i dopiero na torcie złożyłam je w całość.

       lukier plastyczny snowboard

      W celu uzyskania wrażenia ruchu, pod deską i w miejscach kontaktu z podłożem umieściłam kotłujące się grudy śniegu.

      winter cake snowboard

      Czy wspomniałam, że solenizantka ma gruby, brązowy warkocz?

      zimowy tort narty

      Na koniec umieściłam zaspy śniegu i wystające spod niego rośliny.

      sugarcrafting

      Taka inspiracja seedcolour.

      tort urodzinowy w stylu angielskim

      Zobaczcie jak, krok po kroku powstał ten wyjątkowy, urodzinowy tort. Zapraszam na filmowy tutorial:



      Tagi:borówkowy,czekoladowy
       
      Tort w stylu angielskim "Czapka"
        Nad ranem szron pobielił trawniki, a i śnieg w górach poczyna sobie coraz śmielej.
        Marzną rączki, marzną uszka, więc może ciepła czapka się przyda.
        Dzisiejszy, nieco włochaty kawałek czapki rozgrzewa aromatem piernika lub wiśniowej czekolady.

         tort czapka

        To kolejny tort, który łączy w sobie dwa zupełnie różne smaki, choć na zewnątrz stanowi jedną całość.

        Upiekłam dwa biszkopty: jeden większy (26 cm) czekoladowy i drugi mniejszy (22 cm) waniliowy. Przy tej samej ilości składników mniejszy biszkopt będzie trochę wyższy, co pozwoli uformować zwężający się szczyt czapki. Każdy z biszkoptów przecięłam na warstwy i nasączyłam z obu stron (górę i dół tylko z zewnątrz) czekoladowy - likierem czekoladowym rozcieńczonym nieco przegotowaną wodą, a waniliowy - przegotowaną wodą z odrobią wódki cytrynowej.

        Oba torty przełożyłam kremem mascarpone i umieściłam na podkładkach. Mniejszy na cienkiej, a większy na grubej, stanowiącej spód tortu.
        Na warstwach kremu przedzielających czekoladowy biszkopt rozłożyłam frużelinę wiśniową i ciemną czekoladę z nadzieniem wiśniowym. A na kremie rozdzielającym waniliowy biszkopt, drobne, korzenne pierniczki.

        W celu ustabilizowania konstrukcji, w dolnym torcie zakotwiłam cztery patyczki, które zapobiegną zapadnięciu się tortu. Całość umieściłam w lodówce na kilka godzin, warstwy zwiążą się ze sobą, a konstrukcja usztywni.

        Zanim okryłam tort warstwą kremu maślanego, uformowałam go na kształt kopuły, odcinając niepotrzebne kawałki ciasta.

        tort zimowa czapka

        Tort obłożyłam lukrem plastycznym w kolorze błękitnym, a następnie ozdobiłam lukrowymi warkoczami w dwóch odcieniach niebieskiego.

        lukier plastyczny - warkocze

        Na szczycie czapki z lukrowych pasemek uformowałam puszysty pompon.

        lukier plastyczny - pompon

        A z przodu umieściłam ozdobne serce z lukrowych warkoczy.

        lukier plastyczny - serce

        Zapraszam na filmowy tutorial:



        Tagi:czekoladowy,piernikowy,urodziny,wiśniowy
         
        Tort w stylu angielskim "Trumna"
        To Halloween. Nie wiadomo co czai się za rogiem: zombi, potwory..., więc może zostaniesz. Zapraszam na poncz, wciąż jeszcze dymi, ale skąd te oczy???
        Częstuj się, tylko uważaj na podstępne, acz słodkie duszki - nie wszystkie są dziś w dobrym nastroju.
        I strzeż się nietoperzy, są wszędzie.

        nietoperze

        Dzisiejszy, nieco spróchniały kawałek trumny pachnie czekoladą i ocieka wiśniową krwią. To doskonałe połączenie na tę okazję.

        Tort trumna

        W prostokątnej blaszce upiekłam biszkopt czekoladowy z potrójnej porcji składników. Ostudziłam, przecięłam na cztery warstwy i każdą z nich nasączyłam od wewnątrz (środkowe z obu stron) mieszaniną 1/2 szklanki wody 3 łyżek syropu wiśniowego i kieliszka (50ml) wiśniówki.

        Biszkopty przycięłam na kształt  trumny, umieściłam na prostokątnej podkładce i przełożyłam kremem mascarpone. Pierwsza od spodu warstwa kremu pozostała czysta, na drugiej ułożyłam odsączone z nalewki wiśnie (trzeba upewnić się, że nie ma  w  nich  pestek), a trzecią  artystycznie  zachlapałam  wiśniówkową  galaretką. W Połowie szklanki wiśniówki rozpuściłam 2 płaskie łyżeczki żelatyny a kiedy zaczęła tężeć, łyżeczką rozlałam ją po kremie.

        Przed nałożeniem lukru plastycznego ostatecznie uformowałam tort za pomocą kremu maślanego i schłodziłam kilka godzin w lodówce.

        Pierwszą warstwa lukru w kolorze białym okryłam tort razem z podkładką, na której wyryłam wzór kamiennej posadzki.
        Potem pomalowałam ją brązowym i czarnym barwnikiem spożywczym.

        tort na halloween

        Do kompletu brakuje tylko świec. Uformowała je z lukru plastycznego w kolorze czarnym a na ich szczycie "zapaliłam" słodkie płomienie.

        halloween cake

        Zapraszam na film.

        Tagi:czekoladowy,Halloween,wiśniowy
         
         
        Przyjęcie Halloween 2.0
        Nietoperze zdominowały wszystko: latają pod sufitem, zwisają ze ścian a nawet przysiadły na talerzach. Jedno napawa otuchą - odbijają się w lustrze.

        Przyjęcie Halloweenowe

        Stół przybrał mrocznego wyglądu i stanowi doskonałe tło dla "strasznych" przekąsek.

        Halloween party

        Zacznijcie od duszków, są słodkie, ale niektóre w podłym nastroju.

        Halloween

        Polecam też słodkie dyniowe babeczki, o nie, nietoperze już się dobrały !

        Halloween

        Coś do picia, może poncz?

        blood drinks

        albo?

        blood drinks

        A kiedy już zgłodniejecie czekają chrupiące kosteczki,

        święto duchów

        potworne caprese,

        przekąski na Halloween

        albo serowe dyńki.

        przekąski na Halloween

        ... I nietoperze wszędzie.

        Halloween cake

        przybywajcie...
         
        Ślub w kolorach ecru i starego złota
        Ślub w kolorach ecru i starego złota
          Termin ustalony, suknia wybrana więc kolejne wielkie pytanie brzmi: jak będzie wyglądało to wymarzone przyjęcie? I choć to naprawdę wiele kwestii, zanim zdążyłam zapytać, panna młoda miała już gotową odpowiedź: ecru i stare złoto. 

          przyjęcie ślubne ecru i stare złotoł

          Stosownie do charakteru ślubnego stołu zaprojektowałam i wykonałam papierowe wizytówki z drobnymi kwiatuszkami i wstążką w kolorze starego złota zwieńczającą serce. Wizytówki nie tylko subtelnie wskażą gościom ich miejsca przy stole, ale przydadzą podniosłego charakteru stołowej dekoracji.

          wizytówki na ślub

          Kolejny element ślubnego projektu to słodkie upominki dla gości. Są one nie tylko symbolicznym podziękowaniem za wspólne przeżycie tych wyjątkowych chwil, lecz słodkim wspomnieniem, kiedy następnego dnia świat wróci już do rzeczywistości.

          Upiekłam czekoladowe muffinki w białych papilotkach:

          Składniki na 12 sztuk:

          2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
          0,5 szklanki cukru
          0,5 kostki roztopionego masła
          0,5 tabliczki roztopionej mlecznej czekolady
          2 jajka
          100 ml mleka
          1 łyżeczka proszku do pieczenia
          szczypta cynamonu

          1. Umieściłam w osobnych miskach mokre (jajka, mleko, czekoladę i masło) i suche składniki: (mąkę, cukier, cynamon i proszek do pieczenia).
          2. Zawartość obu misek zmieszałam tylko do połączenia i włożyłam do papilotek (do 3/4 wysokości).
          3. Muffinki wstawiłam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180° bez termoobiegu na 30 minut.

          muffiny czekoladowe

          Po wystudzeniu, muffiny lekko nasączyłam łagodnym naparem kawy i okryłam białym lukrem plastycznym.
          Na powierzchni lukru odcisnęłam delikatnie wzór z drobnymi sercami.

          muffiny okryte białym lukrem

          Elementem dekoracyjnym babeczek są złote obrączki, które uformowałam wcześniej z żółtego lukru plastycznego, a po całkowitym wyschnięciu musnęłam nieco złotym barwnikiem spożywczym.

          złote obrączki

          Teraz wystarczy ułożyć je na babeczce.

          muffinki z obrączkami na ślub

          Ostatnim szlifem są koronkowe, papierowe owijki, które nadały całości subtelny ślubny charakter.

          koronkowe owijki muffinek

          Zanim muffiny trafiły do gości, opakowałam je w przeźroczystą folię i ozdobiłam drobnymi kwiatuszkami.
          Dołączyłam też karteczkę z podziękowaniem, imionami nowożeńców i datą uroczystości.

          prezent dla gości weselnych

          upominki dla gości weselnych

          Wszystko już gotowe, więc oczekujemy na wielki finał.
          Tagi:czekoladowy,kawowy
           
          Pierwsze urodziny "Piece a Cake"
          Dokładnie rok temu zaprosiłam Was pierwszy raz do mojej, słodkiej kuchni na kawał ciacha, czas więc na pierwsze urodziny.

          Dziękuję, że wciąż ze mną  jesteście, dzielicie  się  ciepłymi  słowami i radością z własnych tortowych dzieł.

          tort na I urodziny Piece A Cake

          To ogromna przyjemność tworzyć torty, które dają tak wiele radości już od pierwszego wejrzenia, ale filmować je dla Was to dopiero frajda i wciąż uczę się czegoś nowego. Ostatnio, na przykład, odkryłam jak puścić  kawałek  filmu  wstecz w samym środku filmu idącego do przodu ;).

          kwiaty na torcie urodzinowym Piece A Cake

          Ale dość o sekretach postprodukcji. Świętujemy, więc dzisiaj nie będzie przepisów ani tutoriala, ale będą prezenty.

          Solenizant dostał nową domenę i teraz możecie nas znaleźć również pod adresem www.kawalciacha.pl .

          A wszystkich naszych miłych gości zapraszamy na urodzinową loterię, w której nagrodami będą bransoletki z ręcznie wykonanymi  zawieszkami "kawałków ciacha" i widelczykami do kompletu.

          bransoletki Piece A Cake

          Wśród naszych przyjaciół na facebook'u, którzy polubią fanpage @pieceacakepl oraz udostępnią konkursowy wpis na swojej tablicy rozlosujemy 5 bransoletek.

          Wśród naszych przyjaciół na Instagram'ie, którzy zaczną obserwować profil @piece_a_cake_pl oraz udostępnią zdjęcie konkursu na swoim profilu i oznaczą je w komentarzu @piece_a_cake_pl oraz #kawałciachapl rozlosujemy 5 bransoletek.

          Loteria trwa od 31.08.16 do 09.09.2016, a jej wyniki ogłosimy na stronie 10.09.16.

          Powodzenia - kawałki ciacha czekają baaardzo niecierpliwie :)

          prezenty Piece A Cake



          Tagi:czekoladowy,urodziny
           
           
          wyniki loterii urodzinowej
          Witam Was wszystkich ciepło.

          Z pośród naszych przyjaciół - tortożerców na Instagramie i facebooku wylosowaliśmy 10 osób, które obdarujemy bransoletkami z ręcznie wykonanymi "kawałkami ciacha" i widelczykiem do kompletu:

          1. Martyna Borek
          2. Angelika Ciołek
          3. Agata Długosz - Mularczyk
          4. Paulina Porwisz
          5. Aleksandra Rak
          6. Basia Strzelczyk
          7. Ewa Jagła - Jąkalska
          8. Ania Małek
          9. Jadwiga Surowy
          10. Joanna Musioł

          Gratulujemy :)
          Mamy jeszcze jeden prezent - specjalny, dla najwierniejszego fana "Piece a Cake". To osoba, która polubiła i udostępniła najwięcej postów z naszego funpage @pieceacakepl na facebooku. Pani Kamila Dobiech - dziękujemy :).

          Wszystkich zwycięzców prosimy o kontakt w sprawie adresu do wysyłki bransoletek.

          Wpadajcie do nas po nowe, słodkie inspiracje.
           
          Tort w stylu angielskim "Ogródek"
            Dużo słonka i odrobina deszczu to wymarzona wprost pogoda do uprawy domowego warzywnika. Soczyste marchewki, krucha sałata, któż by nie chciał zebrać ich wprost z własnego ogrodu.
            Dzisiejszy, nieco ziemisty kawałek pochodzi z grządki pełnej warzyw - marzenia pewnej Pani - na wierzchu grzeczny i poukładany, a wokoło dziki i nieokiełznany.


            ogródek

            Upiekłam dwa biszopty czekoladowe w prostokątnych blaszkach, każdy z półtora porcji. Po wystudzeniu przecięłam każdy na dwie części, dzięki temu otrzymałam cztery warstwy, które przełożone kremem utworzą kawał ziemi pod grządki. Każdą z warstw nasączyłam od wewnętrznej strony ponczem z przegotowanej wody i soku wiśniowego z odrobią wiśniówki.

            Ciasto przełożyłam trzema warstwami kremu mascarpone, a w każdej z nich zatopiłam odsączone z wiśniówki cząstki wiśni. Trzeba bardzo uważać, żeby do tortu nie trafiła pestka. Tort odstawiłam na kilka godzin do lodówki.

            Przed nałożeniem  dekoracyjnej warstwy jasno brązowego lukru  plastycznego, o smaku mlecznej czekolady, nadałam ciastu ostateczny kształt za pomocą kremu maślanego. Prostokątną podkładkę obłożyłam razem z tortem, dzięki czemu stanowią całość.

            Częściowo zmieszałam ze sobą czarny i biały lukier otrzymując w ten sposób "surowiec do kamieni". Ułożyłam z nich ścieżki między grządkami.

            kępy cukrowe kamienie

            Na grządkach włożyłam przygotowane wcześniej warzywa. Znalazły się tu: okazałe dynie z zakręconymi wąsami,

            dynie

            pory i chrupiące sałaty,

            pory i sałaty

            a także ubłocone ziemniaki, fioletowe bakłażany i "wkręcone", rude marchewki.

            ziemniaczki

            Na drewnianych tyczkach zamieszkały fasolki.

            fasolki

            Puste miejsca pomiędzy warzywami obsypałam wysuszonym i pokruszonym biszkoptem czekoladowym a boczne krawędzie tortu zamieniłam w łąkę z polnymi kwiatami.

            tort ogródek

            Zapraszam na filmową relację z budowy ogródka.


            Tagi:czekoladowy,ogród,wiśniowy
             
            Naked cake czekoladowo - truskawkowy
              Afrykańskie upały znów w natarciu, więc może by tak zrzucić co nieco?
              Dzisiejszy - całkiem  "nagi"  kawałek  pochodzi  z  letniego  tortu,  zupełnie  nie w angielskim stylu. Swój przydomek "Naked cake" zyskał dzięki wykończeniu samym kremem i faktycznie brak warstwy lukru plastycznego czyni go poniekąd nagim ;).
              Czekolada i truskawki tworzą połączenie idealne, odzwierciedla je również dekoracyjne wykończenie elementami w kolorach różu i czekolady.

              Naked cake

              W tortownicy o średnicy 16 cm. upiekłam trzy biszkopty czekoladowe, nie zmniejszyłam jednak ilości składników, a każdy z nich przekroiłam na dwa - grubsze niż zwykle krążki (1,5 - 2 cm). Każdą z warstw nasączyłam z obu stron (górę i dół tylko z zewnątrz) przegotowaną wodą z sokiem malinowym i odrobią wódki cytrynowej.

              Każdy z tortów składający się z trzech biszkoptów przełożyłam kremem mascarpone i umieściłam na podkładkach. Jeden na cienkiej, a drugi na grubej, stanowiącej spód tortu. Każdą warstwę kremu przykryłam odrobiną musu ze zmiksowanych truskawek (około 200 gram), cukru waniliowego i szczypty kardamonu.

              Szczyt  i  boki  tortu  również  obłożyłam  kremem  i  wyrównałam  korzystając z długiej łopatki do kremu oraz obrotowego talerza.

              Naked cake nie jest obłożony lukrem plastycznym, ale od góry spływają z niego kaskady czekolady, więc zupełnej golizny chyba nie możemy mu zarzucić. Czekolada jest dostępna w wielu kolorach w formie wygodnych do stopienia płatków. Ja wybrałam tradycyjną mleczną, doskonałą również do fontann czekoladowych.

              Ozdobę tortu stanowią kostki czekolady, czekoladowe wafelki i soczyste, świeże truskawki.

              naked cake

              Kwiaty na torcie zawsze stanowią ciekawy dodatek, dlatego w kompozycji umieściłam też bukiet różowych kwiatów wykonanych z lukru plastycznego.

              cukrowe kwiaty

              Całości dopełniają biało-różowe bezy.

              bezy

              To chyba najłatwiejszy tort jaki w życiu robiłam, sami zobaczcie jakie to proste. Zapraszam na filmowy tutorial:


              Tagi:czekoladowy,kwiatowy,truskawkowy
               
              Tort w stylu angielskim "Bukiet stokrotek"
              Za oknem wiosna w pełni i cała przyroda tętni życiem. Co rusz rozkwitają bratki, wiśnie i ...
              Dzisiejszy kawałek pochodzi ze słodkiego kobierca śnieżnobiałych stokrotek. kocha, nie kocha, kocha ...

              Tort Stokrotki

              W  tortownicy  o  średnicy 20 cm. upiekłam  dwa  biszkopty: jeden  orzechowy a drugi czekoladowy, nie zmniejszyłam jednak ilości składników, dzięki czemu wyrosły ponad obręcz formy i mogę każdy z nich przeciąć na cztery krążki. To ważne, by tort miał aż osiem warstw, bo dzięki temu "łodyżki" stokrotek będą odpowiednio długie i tort zachowa proporcje. Każdą z warstw nasączyłam z obu stron (górę i dół tylko z zewnątrz) ostudzonym naparem kawy z odrobiną syropu lub likieru orzechowego.

              Oba torty przełożyłam kremem mascarpone śmietanowym i umieściłam na podkładkach. Jeden na cienkiej, a drugi na grubej, stanowiącej spód tortu. Każdą warstwę kremu czekoladowego tortu posypałam granolą a orzechowego - posiekaną czekoladą z orzechami.

              W celu usztywnienia konstrukcji, w dolnym torcie umieściłam cztery stabilizatory, które zapobiegną zapadnięciu się tortu.

              Przed nałożeniem dekoracyjnej warstwy lukru plastycznego, ostatecznie uformowałam torty za pomocą kremu maślanego.

              cukrowe stokrotki

              Na wierzchu tortu ułożyłam kompozycję z cukrowych stokrotek a brzegi wykończyłam na kształt łodyżek paskami lukru plastycznego w różnych odcieniach zieleni.

              Zapraszam na filmowy tutorial:


              Tagi:czekoladowy,kwiaty cukrowe
               
               
              Biszkopt orzechowy
              Biszkopt orzechowy to jeden z moich ulubionych ciast tortowych, doskonale komponuje się z czekoladą i kremem mascarpone czy bitą śmietaną.

              Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

              8 jajek (oddzielamy żółtka od białek)
              2/3 szklanki cukru
              1 szklanka mąki pszennej (najlepiej tortowej)
              1 szklanka zmielonych orzechów laskowych
              1 łyżeczka proszku do pieczenia

              1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do biszkoptu. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
              2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy, aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
              3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  na  przemian  małymi  porcjami  pianę z białek oraz  zmieszane  ze  sobą  suche  składniki ( mąkę, orzechy i proszek do pieczenia ) i mieszamy mikserem na małych obrotach tylko do połączenia się składników.
              4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

               
               
              Biszkopt czekoladowy
              Biszkopt czekoladowy, jest bardziej aromatyczny od kakaowego i choć dominuje aromatem jest bardzo popularny jako ciasto tortowe.

              Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

              4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
              1 szklanka cukru
              1/2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
              1 opakowanie budyniu z ciemnym kokao (60g.)
              1 łyżeczka proszku do pieczenia
              1/2 tabliczki drobno startej gorzkiej czekolady

              1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru łatwo jest przebić. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
              2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
              3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  małymi   porcjami  na  przemian pianę  z  białek i zmieszane ze sobą suche składniki (mąkę, budyń, kakao, czekoladę i proszek do pieczenia). Miksujemy na małych obrotach tylko do połączenia składników.
              4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.
               
               
              Krem mascarpone śmietanowy
              Krem mascarpone jest dość lekki więc do połączenia z cięższymi biszkoptami, na przykład orzechowym warto go wzmocnić ubitą na sztywno śmietanką. Nie tylko usztywni ona konsystencję kremu, ale sprawi również, że będzie bardziej kremowy.

              Składniki:

              4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
              6 łyżek cukru
              0,5 kg serka mascarpone
              200 ml. śmietanki kremowej 36%
              1 łyżeczka domowej esencji waniliowej

              1. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
              2. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do kremu. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
              3. W drugiej misce ubijamy na sztywno śmietankę.
              4. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
              5. Do miski z żółtkami dodajemy po łyżce serka mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy partiami ubite białko i śmietanę mieszając delikatnie rózgą.
              6. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
               
               
              Granola
              Granola jest doskonałym uzupełnieniem tortowych kremów, stanowi zaskakujący, chrupki dodatek i wzbogaca go orzechowo-cynamonowym aromatem.

              Składniki:

              200 g płatków owsianych
              50 g płatków migdałowych
              50 g orzechów laskowych
              100 g miodu
              20 g masła
              10 g mielonego cynamonu

              1. Na blaszce rozkładamy płatki owsiane, płatki migdałowe oraz orzechy rozbite na grube kawałki i posypujemy cynamonem.
              2. Całość oblewamy równomiernie miodem oraz roztopionym masłem i dokładnie mieszamy.
              3. Blaszkę wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180° bez termoobiegu i pieczemy 30 minut co jakiś czas mieszając.
               
               
              Cukrowe stokrotki
              Stokrotki z lukru plastycznego

              W bukiecie znalazły się w pełni rozwinięte stokrotki, częściowo zamknięte jeszcze kwiaty oraz zielone trochę niesforne liście, osadzone na cienkich łodyżkach w różnych odcieniach zieleni.

              Stokrotka

              Lukier plastyczny w trzech kolorach i kilka przydatnych wskazówek - spróbujcie. Zapraszam na filmowy tutorial.


               
              Wielkanocne słodkości
              Za oknami wiosennie i powoli wpadamy w świąteczny nastrój, czas więc rozpocząć świąteczne przygotowania.

              Baby już upieczone i polukrowane więc czas na świąteczny tort - ukoronowanie świątecznego, rodzinnego przyjęcia. Tort składa się się z piętrowo ułożonych mufinek w dwóch smakach: czekoladowym i cynamonowym udekorowanych kwiatami z lukru plastycznego.

              ciasto drożdżowe

              Zdradzę Wam mój ulubiony przepis na mufinki, które zawsze się udają.

              Składniki na 18 mufinek:

              3 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
              1 szklanka cukru
              300 g mąki pszennej (najlepiej tortowej)
              3 łyżki ciemnego kakao
              3/4 szklanki mleka
              1 łyżeczka proszku do pieczenia
              3/4 kostki masła - (roztapiamy i studzimy)
              1 tabliczka ciemnej czekolady

              1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
              2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
              3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy zmieszane ze sobą suche składniki (mąkę, kakao i proszek do pieczenia), wlewamy mleko i chłodne masło a następnie mieszamy mikserem na małych obrotach tylko do połączenia się składników. Na sam koniec dodajemy pianę z białek i mieszamy delikatnie łyżką.
              4. Co do czekolady, to ja wkładam po kostce do każdej babeczki przed włożeniem do pieca, ale można ją też drobno posiekać i wmieszać do ciasta - Jak kto lubi. Ciasto wkładamy do papilotek lub specjalnej formy na mufinki i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 190° bez termoobiegu na 40 minut. Po upieczeniu wyjmujemy je z piekarnika i zostawiamy do ostygnięcia.

              W Cynamonowych  mufinkach zamieniam  kakao na solidną  łyżeczkę cynamonu i ciemną czekoladę na białą lub zupełnie z niej rezygnuję.

              Teraz już wystarczy udekorować je lukrowymi kwiatami

              Zdrowych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy spędzonych wśród najbliższych przy świątecznym stole.

              Wesołych Świąt
              Tagi:czekoladowy,kwiatowy,kwiaty cukrowe,Wielkanoc
               
               
              Zacznij od baby
              Dzisiejszy wpis jest nieco inny, bo przyjął formę kartki z przepiśnika pewnego zaprzyjaźnionego Królika.
              Matilda z KiciNici, bo o niej mowa często bywa ze swoją przyjaciółką Soniulindą, w naszej magicznej kuchni, uczymy się tu razem i bawimy, a że święta już wkrótce, wypieki czas zacząć.

              ciasto drożdżowe

              A co nam z tego wyszło?

              ciasto drożdżowe
               
               
              Mufinkowy tort w stylu angielskim "Wiosna"
              Świętujemy, więc TORT musi być, a że to najbardziej radosne i wiosenne święta przygotowałam oczywiście kwiatowy, choć nie do końca tradycyjny tort.
              Składają się na niego dwa rodzaje mufinek: czekoladowe i cynamonowe ozdobione w stylu angielskim cukrowymi kwiatami. Żonkile, narcyze, stokrotki oraz kiście fioletowego bzu okrywają babeczki na kolejnych piętrach świątecznego tortu.

              ciasto drożdżowe

              Bez to moje ukochane kwitnące drzewo, ogrom delikatnych, misternych kwiatów, szaleństwo odcieni no i ten zapach... Ależ się rozmarzyłam i choć na drzewach zaledwie śpiące pąki ja czekam już na barwne pachnące kaskady za oknem.

              Bez

              Kiść bzu

              Mufiny ozdobione kwiatami bzu

              Jak je zrobić, to proste, zapraszam na filmowy tutorial.



              Na piwonie za oknem przyjdzie nam niestety jeszcze poczekać, ale "zakwitłam" je dla Was na świątecznym torcie i zapachniało malinami.

              Piwonie

              Mufiny ozdobione kwiatami piwonii

              Zobaczcie jak łatwo je zrobić.



              Żonkile i narcyze już cieszą nas swoimi kwiatami, więc nie mogło ich zabraknąć.

              Żonkile

              Narcyze i żonkile



              Zostały nam jeszcze roześmiane do słońca stokrotki i radosne, żółte motyle.

              Stokrotki

              Zapraszam na film.



              Radosnej wiosny.