2018
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
Tort w stylu angielskim "Świnka Peppa"
Podobno  brudne  dzieci - to szczęśliwe  dzieci, więc nie  zdziwi Was zbytnio, że dzisiejszy, ubłocony kawałek rozkosznie brudzi małe rączki czekoladą.
Z okazji Dnia Dziecka wszystkim milusińskim życzymy zawsze, radośnie brudnych rączek ;)

Tort Świnka Peppa

Upiekłam biszkopt waniliowy i przecięłam na trzy krążki. Każdą z warstw nasączyłam od wewnątrz (środkową z obu stron) mieszaniną syropu z melona (1/2 szklanki) i przegotowanej wody (1/4 szklanki).

Spód   tortu   umieściłam   na   podkładce   i   pokryłam   kremem  mascarpone  z truskawkami. Dodatkowo, na jego wierzchu, ułożyłam plastry przygotowanej wcześniej, zielonej galaretki. Następnie ułożyłam środkową  warstwę  biszkoptu, który przykryłam kremem mascarpone, i pokrojonymi w grube plastry, świeżymi truskawkami. Na górze ułożyłam ostatnią warstwę biszkoptu waniliowego.

Przed nałożeniem dekoracyjnej warstwy lukru plastycznego, ostatecznie uformowałam tort za pomocą kremu maślanego.

Tort, razem z podkładką, obłożyłam lukrem plastycznym w kolorze zielonym - to polana, na której uformowałam staw. Dookoła stawu rozsypałam czarne otoczaki a na wodzie zamieszkały kaczki. Dodatkową ozdobą stawu są rośliny wodne: biała lilia i pałki.

staw

Na trawie umieściłam kępy traw i bukiety różowych kwiatów.

kępy różowych kwiatów

Już czas na zabawę ze świnką Peppą.

kępy różowych kwiatów
 

Zapraszam na filmowy tutorial:


Tagi:dla dzieci,Świnka Peppa,truskawkowy,waniliowy
 
 
Krem mascarpone z truskawkami
Nadszedł czas na świeże truskawki, ich połączenie z kremem mascarpone daje spektakularny efekt - już nie mogłam się doczekać.

Składniki:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
4 łyżki cukru
0,5 kg serka mascarpone
20 dkg świeżych truskawek
2 łyżeczki żelatyny

1. Żelatynę rozpuszczamy w czterech łyżkach wrzątku i odstawiamy do wystygnięcia.
2. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
3. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru łatwo przebić a wtedy się rozwarstwią. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
4. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż cały cukier się rozpuści. Masa zwiększy  swoją  objętość  i  zrobi się  prawie  całkowicie  biała.
5. Do miski z żółtkami dodajemy partiami serek mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy po łyżce ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
6. Truskawki miksujemy i łączymy z żelatyną a następnie dodajemy do kremu.
7. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Krem maślany
Tradycyjny krem maślany służy mi głównie jako baza pod lukier plastyczny: cienka   warstwa  okrywająca  ciasto  pomaga  je  uformować,  wygładza  nierówności i izoluje lukier od elementów wewnątrz tortu, które mogłyby go rozpuścić, na przykład: krem śmietanowy.

Składniki:

3 żółtka
250g. masła
1 szklanka cukru

1. Przed  użyciem  surowych  jajek do kremu  należy je bezwzględnie  wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Do miski wkładamy żółtka z cukrem i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Nadal ubijając dodajemy po kawałku miękkie masło i ubijamy aż całość nabierze kremowej konsystencji.
4. Ciasto obkładamy kremem i schładzamy w lodówce przez kilka godzin a najlepiej całą noc.

Tort Parawaning - krem maślany
 
 
Krem mascarpone
W swoich przepisach odchodzę od ciężkich, maślanych kremów, które były domeną naszych babć, szukam nowych rozwiązań w smaku i konsystencji kremów które nadają tortom takiej lekkości, że nikt nie odmawia kolejnego kawałka ;). Moją ulubioną  bazą  do   kremu   jest   włoski  serek   mascarpone, jest  bardzo  delikatny i doskonale  komponuje  się z wieloma nutami smakowymi.

Esencję waniliową przygotowuję sama umieszczając trzy nacięte wzdłuż laski wanilii w 300 ml czystej wódki. Po około dwóch tygodniach esencja nabierze brązowego koloru, a to znak, że nadaje się do użycia. W miarę zużywania esencji możemy uzupełniać alkohol oraz laski wanilii, nawet jeśli ich nasionka wykorzystaliśmy w innym przepisie.

Składniki:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
4 łyżki cukru
0,5 kg serka mascarpone
1 łyżeczka domowej esencji waniliowej

1. Przed  użyciem  surowych jajek do kremu  należy je  bezwzględnie wysterylizować w specjalnym urządzeniu, bądź sparzyć ich skorupkę gorącą wodą.
2. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do kremu. Po dodaniu cukru ubijanie  powinno  trwać około 5 minut, piana  zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku - wtedy właśnie jest doskonała.
3. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
4. Do miski z żółtkami dodajemy po łyżce serka mascarpone ciągle mieszając na średnich obrotach miksera. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy partiami ubite białko mieszając delikatnie rózgą.
5. Krem należy schłodzić w lodówce przez około 15 minut przed przełożeniem tortu.
 
 
Biszkopt waniliowy
Biszkopt waniliowy to najbardziej uniwersalna warstwa w torcie. Doskonale komponuje się zarówno z lekkimi owocowymi nutami jak i nieco cięższymi aromatami tortowych kremów.

Składniki na biszkopt o średnicy 24 cm:

4 jajka (oddzielamy żółtka od białek)
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
1 opakowanie budyniu waniliowego (60g.)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1. Białka wkładamy do miski i ubijamy lekko, zanim dodamy połowę cukru. Nie możemy jednak zbytnio zwlekać, gdyż białka ubijane zbyt długo bez cukru zaczynają przypominać przesuwające się z mieszadłem miksera puszyste kłębki. To niestety oznacza, że białka się przebiły i będą się rozwarstwiać, więc nie nadają się już do biszkoptu. Po dodaniu cukru ubijanie powinno trwać około 5 minut, piana zrobi się gęsta i nabierze satynowego połysku, wtedy właśnie jest doskonała.
2. Do miski wkładamy żółtka z resztą cukru i ubijamy aż masa zrobi się prawie całkowicie biała (znacząco zwiększy też swoją objętość) i cały cukier się rozpuści.
3. Do  miski  z  żółtkami  wkładamy  na  przemian  małymi  porcjami  pianę  z  białek i zmieszane ze sobą suche składniki (mąkę, budyń i proszek do pieczenia) a następnie mieszamy mikserem na małych obrotach tylko do połączenia się składników.
4. Ciasto wlewamy do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175° bez termoobiegu na 40 minut. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Obrazek: Biszkopt waniliowy